Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ludzie chcieli oślepnąć

25 czerwca 2016 | Plus Minus | Wojciech Chmielewski
Opór był złamany. Węgrzy chcieli tylko spokoju. 1 maja 1957 roku w czasie pochodu w Budapeszcie przemówienia Jánosa Kádára słuchało milion ludzi
źródło: Keystone-France/Gamma-Keystone via Getty Images
Opór był złamany. Węgrzy chcieli tylko spokoju. 1 maja 1957 roku w czasie pochodu w Budapeszcie przemówienia Jánosa Kádára słuchało milion ludzi
György Spiró, węgierski pisarz
autor zdjęcia: Beata Zawrzel
źródło: Reporter
György Spiró, węgierski pisarz

- Węgrzy są o wiele bardziej pozytywistami niż Polacy, dobrze wychodzi im bierny opór. Dlatego trudniej ich zmusić do rewolucyjnych wystąpień, ale jeśli już robią rewolucję, to znaczy, że po prostu nie mogli inaczej, i dlatego rok 1956 jest tak ważny w naszej historii - mówi pisarz György Spiró

Plus Minus: Dlaczego akcję powieści „Salon Wiosenny" postanowił pan osadzić w miesiącach następujących po węgierskiej rewolucji w 1956 roku?

Punktem wyjścia był pewien artykuł w gazecie, który po raz pierwszy przeczytałem, mając 11 lat, wiosną 1957 roku, a po latach pomyślałem, że to dobry temat na powieść. Miesiącami siedziałem w archiwach i bibliotekach w jego poszukiwaniu, koniec końców znalazłem. Bez artykułu nie napisałbym powieści, bo bardzo ważne dla mnie jest prawdziwe wydarzenie, od którego można zacząć, coś wziętego z życia. Napisałem oczywiście książki, które mają niewiele wspólnego z wydarzeniami rzeczywistymi, ale jednocześnie dla prozy ważny jest taki właśnie punkt, który upewnia mnie, że nie podążę w złym kierunku.

Co to był za artykuł? Czego dotyczył?

Antypaństwowego spisku, podano w nim nazwiska. Przywódcą miał być Jenő Sujánszky, jeden z uczestników powstania w 1956 roku, a wcześniej działacz spiskowej antykomunistycznej organizacji Mezartin. W 1955 roku został zdemaskowany przez AVH [węgierski odpowiednik UB – przyp. WCh] i uwięziony, ale po wybuchu rewolucji uwolniono go z więzienia i walczył na ulicach Budapesztu. Emigrował do Francji jeszcze w listopadzie 1956 roku. Ten artykuł był typowy dla epoki, zawarto w nim wiele oskarżeń. Później, kiedy już pracowałem nad powieścią,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10480

Wydanie: 10480

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament