Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Scheda Steda

12 sierpnia 2017 | Plus Minus | Jan Bończa Szabłowski Jan Bończa-Szabłowski
Edward Stachura, pseudonim Sted (1937–1979), poeta, prozaik, pieśniarz i tłumacz, jeden z „kaskaderów literatury”, laureat nagrody Kościelskich. Przyjaciel Jerzego Satanowskiego.
źródło: EAST NEWS
Edward Stachura, pseudonim Sted (1937–1979), poeta, prozaik, pieśniarz i tłumacz, jeden z „kaskaderów literatury”, laureat nagrody Kościelskich. Przyjaciel Jerzego Satanowskiego.
Jerzy Satanowski, rocznik 1947. Kompozytor filmowy i teatralny. Twórca spektakli poetyckich. Przyjaciel artystów, m.in. Jonasza Kofty, Agnieszki Osieckiej i Edwarda Stachury.
źródło: EAST NEWS
Jerzy Satanowski, rocznik 1947. Kompozytor filmowy i teatralny. Twórca spektakli poetyckich. Przyjaciel artystów, m.in. Jonasza Kofty, Agnieszki Osieckiej i Edwarda Stachury.

Stachura powiedział, że popełni samobójstwo, a ponieważ był człowiekiem, który nie zmienia zdania, wiedziałem, że to się stanie. Najgorsza była bezradność, że nie mam pomysłu, jak temu zapobiec - mówi Jerzy Satanowski, kompozytor.

Plus Minus: 18 sierpnia Edward Stachura obchodziłby 80. urodziny. Jak wyobrażasz go sobie w tym wieku?

W ogóle go sobie nie wyobrażam.

Co jest największym nieporozumieniem w postrzeganiu Stachury?

Mam nieodparte wrażenie, że nie dostrzega się nie tylko wielobarwności tej postaci, ale też jej głębi. Stachura nie podróżował, by oglądać góry, doliny i jeziora, tylko by spotykać innych ludzi, poznać i zrozumieć ich sposób myślenia. Należał do autorów, którzy myśląc o świecie, próbują znaleźć w tym chaosie jakiś porządek. Podobno Albert Einstein długo wpatrywał się w gwiaździste niebo i cedził: „Kurcze, to przecież musi mieć jakiś sens", zdając sobie jednocześnie sprawę, że ten sens wciąż człowiekowi umyka. I taka postawa była Stachurze bliska: postawa intelektualisty. Na pewno nie był św. Franciszkiem z Asyżu w dżinsach – jak go nazywał jeden z felietonistów – naiwniaczkiem, który wędruje z plecakiem i żywi się korzonkami. W jego dziennikach podróżnych są ciągle opisy ludzi, z którymi się spotykał. Jakiś biofizyk, jakiś filozof albo poeta, którego wiersze go zafascynowały. Wędrował w poszukiwaniu nietuzinkowych ludzi. Miałem wrażenie, że jest kolekcjonerem ciekawych znajomości.

Można powiedzieć, że życie Stachury to wieczne zmaganie się ze światem.

Sted...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10825

Wydanie: 10825

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament