Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pieśń o Małym Rycerzu

08 grudnia 2017 | Rzecz o historii
Postać Małego Rycerza z „Pana Wołodyjowskiego” i „Potopu” już na zawsze będzie miała twarz Tadeusza Łomnickiego.
źródło: EAST NEWS
Postać Małego Rycerza z „Pana Wołodyjowskiego” i „Potopu” już na zawsze będzie miała twarz Tadeusza Łomnickiego.
Tadeusz Łomnicki zmarł 22 lutego 1992 r., zaledwie tydzień przed premierą „Króla Leara” Szekspira w Teatrze Nowym w Poznaniu. Był stworzony do zagrania tej roli. Niestety, pozostały nam tylko zdjęcia do gotowego już plakatu.
autor zdjęcia: Mariusz Stachowiak
źródło: Teatr Nowy w Poznaniu
Tadeusz Łomnicki zmarł 22 lutego 1992 r., zaledwie tydzień przed premierą „Króla Leara” Szekspira w Teatrze Nowym w Poznaniu. Był stworzony do zagrania tej roli. Niestety, pozostały nam tylko zdjęcia do gotowego już plakatu.

Tadeusz Łomnicki, fenomenalny aktor filmowy i teatralny, był uwielbiany przez widzów, ale część środowiska artystycznego nigdy mu nie wybaczyła jego mariażu z władzą ludową. Uwikłanie w politykę odcisnęło piętno zarówno na twórczej drodze Łomnickiego, jak i na jego życiu osobistym.

Agnieszka Niemojewska

Choć zmarł 22 lutego 1992 r., to kolejne pokolenia mogą go podziwiać na ekranach telewizorów. Zbliża się Boże Narodzenie, jest więc niemal pewne, że – jak co roku – Telewizja Polska pokaże albo „Potop", albo „Pana Wołodyjowskiego". A tam króluje nie kto inny, tylko właśnie Tadeusz Łomnicki w niedoścignionej roli pułkownika Michała Wołodyjowskiego. Niedoścignionej, bo kiedy Jerzy Hoffman postanowił w 1999 r. domknąć sienkiewiczowską „Trylogię", to nieżyjącego Łomnickiego w „Ogniem i mieczem" zastąpił Zbigniew Zamachowski. I choć to świetny aktor, to roli pana Michała nie udźwignął. Ale trzeba mu oddać, że dostał zadanie niewykonalne. Bo choć w swym aktorskim warsztacie Tadeusz Łomnicki był niezwykle ekspresyjny i wizualnie zmienny niczym kameleon, to z każdej kreowanej przez niego postaci przebijał on sam.

Jak wspominał przed ośmioma laty Andrzej Łapicki („Teatr" 12/2008), „Tadeusz Łomnicki, który przylepiał sobie różne nosy, zakładał peruki, wrzeszczał, pluł i wyciągał flaki na wierzch, pozostawał cały czas sobą, Łomnickim. Aktor jest instrumentem dla siebie, gra sobą. Steinway pozostaje zawsze fortepianem, może wydawać najwyżej trochę inny dźwięk, w zależności od tego, kto i jaką melodię na nim wygrywa".

Wracając do roli pana Michała, to Łomnicki stworzył ją...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10923

Wydanie: 10923

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Nauka

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament