Między dwiema trumnami
LEKTURY
Opowieść o Tadeuszu Boyu-Żeleńskim
Między dwiema trumnami
KRZYSZTOF MASłOń
W 1939 r. po zajęciu Lwowa przez Armię Czerwoną, Zygmunt Nowakowski, autor "Gałązki rozmarynu", rejestrując się wzwiązku literatów spotkał Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Po wyjściu Boy nagle przystanął i zaczął się żegnać. -- Dokąd pan idzie? -- spytał Nowakowski. -- Wie pan, spróbuję się zarejestrować u lekarzy. .. To także fach. .. -- W takim razie ja pójdę się zarejestrować w związku aktorów! To także fach. .. -- A pan od dawna już nie występuje? -- spytał Boy. -- Nie tak dawno, jak pan nie leczy. ..
Scenę tę przypomina, wśród wielu innych, Józef Hen w swojej wydanej ostatnio książce o autorze "Słówek": "Błazen -- wielki mąż. Opowieść o Tadeuszu Boyu-Żeleńskim". Oddaje w niej hołd swojemu mistrzowi: słynnemu poecie, publicyście, krytykowi i tłumaczowi, który jednak i za życia, i po śmierci -- a trwa to po dziś dzień, ostatnio ze zdwojoną mocą -- bywał obiektem ataków, w których zarzucano mu szarganie świętości narodowych, bezbożnictwo, a nawet zdradę Polski. Może gdyby pozostał wierny swojemu wyuczonemu zawodowi -- lekarza, nie byłoby tego wszystkiego. .. Tylko jak wyglądałaby wtedy kultura Polska?
Nie znam równego mu krytyka. ..
Ten...
Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.
wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 79464
(koszt: 9 zł + VAT)
Informacje i opinie: to archiwalne oraz najnowsze wiadomości polityczne, gospodarcze, kulturalne i sportowe.
Zamów Archiwum Informacje i opinieArchiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum

![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)