Kraj

Kocham cyrk, jest wieczny

AW 18.08.1994,

Apetyt na ZPR jest ogromny. Firma prowadzi nader dochodową działalność: kasyna gry i salony "jednorękich bandytów". Wydaje się, że po Banku Gospodarki Żywnościowej, Ciechu, Rolimpeksie, kolejny obiekt zainteresowań PSL stanowią dochody z hazardu.

Kocham cyrk, jest wieczny

Nikt nie wie, skąd nadciągnęła burza. SLD utrzymuje, że nie jest zainteresowany, PSL także. Tymczasem sprawa wedle wiarygodnych informacji stanęła aż na posiedzeniu koalicji rządowej. W problem zaangażowane są dwa ministerstwa (Finansów i Kultury) , posłowie czterech partii, dwa urzędy kontroli (Najwyższa Izba Kontroli i Urząd Kontroli Skarbowej) oraz kilku polityków najwyższego szczebla. Pierwszą interpelację złożył w tej sprawie poseł KPN, następną posłanka Unii Wolności. Dlaczego?

-- Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe to jest problem moralny -- twierdzi wysoki urzędnik Ministerstwa Kultury i Sztuki, który wymaga zachowania anonimowości.

ZPR prowadzą niezwykle atrakcyjną finansowo działalność: kasyna gry i salony hazardu. Płacą państwu pół biliona złotych podatków rocznie. Niegdyś, przed prywatyzacją, podlegały Ministerstwu Kultury i Sztuki. Dziś ZPR pozostają w ostrym konflikcie z ministerstwem.

Skąd się bierze niechęć do ZPR

ZPR zostały sprywatyzowane w 1991 roku.

-- Chciałaby pani brać udział w...


Widzisz 4% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 30907).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Archiwum Rzeczpospolitej
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >> zamów
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)

numer wydania: 247

wydanie numer 247
Jak korzystać z Archiwum RZ Kup abonament