Ekonomia i rynek

Ameryka kicha, cały świat choruje

13.08.2007,

Ameryka kicha, cały świat choruje

Ekonomista ma przewidywać, a później tłumaczyć, dlaczego nie było tak, jak wcześniej mówiono. Prognozowanie gospodarcze nie jest łatwe. Ekonomia jest bowiem nauką społeczną, a więc zależy od zachowań ludzi. Podobnie jak giełda – mimo coraz doskonalszych programów komputerowych wspomagających podejmowanie decyzji (są już fundusze inwestycyjne obsługiwane wyłącznie przez programy komputerowe), czynnik ludzki jest decydujący. To od zachowań inwestorów zależy, jak się będzie kształtowała koniunktura giełdowa. Gdyby ludzie byli racjonalni, to nie byłoby baniek spekulacyjnych, krachów giełdowych. Studia nad historią gospodarczą świata uczą pokory. Szacunku dla potężnych mechanizmów, jakimi są cykle koniunkturalne.

Kryzys na rynku nieruchomości w USA

Ostatnie lata to okres bardzo dobrej koniunktury na świecie. Ale ta powoli się kończy. Pierwszym tego elementem jest kryzys na rynku nieruchomości w USA. Bańka spekulacyjna narastała. Została ona spotęgowana przez zachowania instytucji finansowych, które złagodziły regulacje dotyczące udzielania kredytów. Coraz więcej osób mogło wziąć kredyt hipoteczny. Wiarygodność kredytowa przestała być głównym kryterium udzielania kredytów, stała się nią wiara w to, że w przyszłości ceny nieruchomości będą rosły, a zatem wartość zabezpieczenia kredytu będzie coraz większa. Prawdziwe problemy zaczynają się...


Widzisz 15% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 8909).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Archiwum Rzeczpospolitej
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >> zamów
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)