Warszawa

Ataki mnie mobilizują, a w ratuszu uczę się wszechstronności

Izabela Kraj 28.11.2007,

W niedzielę minie rok od dnia prezydenckiego ślubowania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Dziś „Rzeczpospolitej” mówi o planach prywatyzacji miejskich spółek i niechęci do konkursów na dyrektorów w ratuszu

Rz: Najgorszy dzień w ciągu tego roku, w którym poczuła pani, że ma dość pracy w mieście?

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Jeden z gorszych to była sobota, gdy usłyszałam w radiu o awanturze z oświadczeniem męża i możliwych konsekwencjach dla mojego mandatu (wojewoda zagroził jego wygaszeniem i nowymi wyborami prezydenta – red.).

Pomyślała pani sobie wtedy: „Rany boskie, co ja zrobiłam!”?

Nie. Kompletnie mnie to zaskoczyło i na początku nie rozumiałam, o co chodzi. Nikt racjonalnie myślący nie podejrzewał, że współmałżonek prezydenta musi złożyć kwit wcześniej niż on sam.

Musi pani przyznać, że pomysł przeniesienia Stadionu Narodowego to był niewypał.

W tej sprawie zapanował chaos informacyjny. I przyznaję, że też się do niego przyczyniłam. Ale moim zdaniem budowa stadionu na błoniach jest złym pomysłem. Nauczyłam się w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, że najpierw się analizuje kilka możliwości, a później wybiera najlepszą. A tu analiz zabrakło. Ale temat stadionu stał się przedmiotem publicznej debaty i to może pomóc sprawie.

Ale w ten sposób rodziły się pytania, co władze miasta, czy PO, chcą budować na tych terenach? Komu sprzedać atrakcyjny grunt?

Gdyby tam cokolwiek miało powstać, to najpierw musiałby odbyć się konkurs architektoniczny i publiczna debata. Wisła musi być otwarta dla mieszkańców, da się nad...


Widzisz 9% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 13637).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Archiwum Rzeczpospolitej
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >> zamów
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)