Biznes morski

Pasażerowie w polskich portach morskich

Przemysław Rot 28.01.2008,

Schengen niewiele zmieniło. Jeśli ktoś oczekiwał, że otwarcie granic wpłynie istotnie na ruch pasażerski w portach morskich, to z pewnością się przeliczył. Wejście Polski do strefy Schengen w praktyce nie będzie miało większego znaczenia dla granicznego ruchu osobowego korzystającego z morskich przejść granicznych

Pasażerowie wsiadający 21 grudnia po szwedzkiej i polskiej stronie na prom przed wejściem na pokład legitymowali się służbom granicznym dokumentami tożsamości. Lądując rankiem następnego dnia w porcie do celowym, przekraczali granice nie niepokojeni przez nikogo. Wejście naszego kraju do systemu Schengen sprawiło, że teraz płynąc statkiem do dowolnego kraju sygnatariusza porozumienia, przekraczamy granicę bez odprawy paszportowej. I to w zasadzie jedyna różnica, z jaką mają dziś do czynienia mieszkańcy Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Nie zwalnia to jednak nikogo z obowiązku posiadania ważnego dokumentu tożsamości.

Przejść nie brakuje

Na polskiej granicy jest 17 morskich przejść granicznych – od Elbląga i Fromborka na wschodzie po Świnoujście na zachodzie. Większość z nich udostępniona jest dla ruchu osobowego. Prawdziwie osobowymi morskimi przejściami granicznymi są jednak tylko porty w Świnoujściu, Gdyni i Gdańsku. Obsługują one stałe...


Widzisz 20% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 4782).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Archiwum Rzeczpospolitej
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >> zamów
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)

numer wydania: 7924

wydanie numer 7924
Jak korzystać z Archiwum RZ Kup abonament