Biznes morski

Na morzu tylko po angielsku

Marta Dvořak 28.01.2008,

Specjalistyczne słownictwo, komendy, dokumenty prawne i handlowe – wszystko po angielsku. Każdy, kto pracuje na statku, musi znać ten język

Angielski wyniesiony ze szkoły lub z lektoratu na studiach poza akademią morską nie wystarczy. Konieczne jest opanowanie specjalistycznego morskiego angielskiego, czyli Maritime English, zawierającego powszechnie używane w komunikacji na morzu zwroty i pojęcia. Poza tym trzeba dobrze znać słownictwo techniczne. I czasem.... w obcym mieście trzeba zapytać o drogę do portu. Im ktoś ma wyższą rangę, tym lepiej powinien znać tę odmianę angielskiego.W Polsce przyszli oficerowie poznają Maritime English podczas studiów w akademiach morskich. Ale są też ośrodki, które uczą angielskiego załogę niższego szczebla, czasem nawet osoby niezwiązane wcześniej z morzem lub nieznające angielskiego. Kursy takie proponuje np. Maritime English Center przy Akademii Morskiej w Szczecinie, od nowego semestru oferuje je też Fundacja Rozwoju Akademii Morskiej w Gdyni. Morski angielski pojawia się w ofercie szkół językowych w portowych miastach. Skorzystać można z kursów dla zaawansowanych i początkujących, a także z kursów specjalistycznych w zakresie angielskiego, np. dla motorzystów, załóg drobnicowców itd.

Marynarze mogą potwierdzić swoją znajomość...


Widzisz 20% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 5491).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Archiwum Rzeczpospolitej
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >> zamów
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)

numer wydania: 7924

wydanie numer 7924
Jak korzystać z Archiwum RZ Kup abonament