Ekonomia

Ten rok dla górnictwa może być nieco lepszy

Karolina Baca 28.01.2008,

Większe nakłady na bezpieczeństwo i inwestycje, zmniejszenie eksportu w celu zapewnienia dostaw krajowych, wyższe płace i lepsze wyniki finansowe – to plany spółek węglowych na 2008 r. Specjaliści są jednak ostrożni, bo ostatnich 12 miesięcy było dla górnictwa wyjątkowo trudnych.

– Złożyło się na to wiele czynników, m.in. warunki geologiczne, a w efekcie spadek wydobycia i kłopoty finansowe. Do tego doszły strajki. Na świecie ceny węgla w 2007 r. rosły, a w Polsce ich nie urealniono – wylicza bolączki branży prof. Wiesław Blaschke z Polskiej Akademii Nauk. Skalę problemów pokazuje spadek wydobycia. O ile od stycznia do listopada 2006 r. na powierzchnię wyjechało ponad 87 mln ton węgla, o tyle w tym samym okresie 2007 r. ok. 81 mln ton.

W 2007 r. w miarę dobrze radziły sobie lubelska Bogdanka i Budryk (zanim rozpoczął się tam strajk – po dziesięciu miesiącach miał 50 mln zł zysku netto, gdy pięć kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego łącznie dziesięciokrotnie mniej). Przez strajk...


Widzisz 20% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 3561).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Archiwum Rzeczpospolitej
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >> zamów
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)

numer wydania: 7924

wydanie numer 7924

Ekonomia

Jak korzystać z Archiwum RZ Kup abonament