Najbardziej ucierpiały miejscowości pod Warszawą. Awarii było tak dużo, że ich usuwanie potrwa do wtorku
Zatarasowane drogi, przygniecione samochody, pozrywane banery reklamowe, tysiące ludzi bez prądu – to skutki sobotniej wichury. W stolicy wiało z prędkością 112 km na godzinę.
Stołeczna Straż Pożarna interweniowała ponad 147 razy.
– Najczęściej wyjeżdżaliśmy do połamanych konarów drzew, uszkodzonych blaszanych garaży i przywalonych...
Widzisz 18% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 1786).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >>
zamów
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)