Działalność fundacji pomagającej zaginionym stoi pod znakiem zapytania. Do końca lutego powinna się wyprowadzić z lokalu na Woli. Nowy, na Mokotowie, nadaje się do generalnego remontu, a na to nie ma pieniędzy.
Fundacja od ośmiu lat zajmuje 120-metrowy lokal przy ul. Śliskiej. Już w ubiegłym roku dostała wypowiedzenie umowy najmu. – Mamy ekspertyzę, z której wynika, że budynek zagraża przebywającym w nim osobom. Dlatego wypowiedzieliśmy umowę – tłumaczy Marek Lipiński, wiceburmistrz Woli....
Widzisz 18% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 1505).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >>
zamów
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)