Kraj
Kolejna awantura na linii Pałac – rząd
Urzędnicy prezydenckiej kancelarii twierdzą, że Lech Kaczyński nie został we właściwy sposób poinformowany przez MON o wypadku CASY
Zamieszanie zaczęło się po wypowiedzi wiceszefa Kancelarii Prezydenta Roberta Draby, który w sobotę w radiowej Trójce mówił, że gdyby rządowe służby zadziałały właściwie, Lech Kaczyński odwołałby wizytę w Chorwacji. Według niego choć do katastrofy doszło o godz. 19.07, to aż do 20.15, czyli do startu prezydenckiego samolotu do Zagrzebia, nie było z MON żadnych informacji. – Jeżeli Kancelaria Prezydenta rzeczywiście przez godzinę nie wiedziała o tak poważnym wypadku, to jest to skandal – mówił Draba.
Wtórował mu wiceszef BBN...
Widzisz 19% artykułu (długość pełnego artykułu w znakach: 2768).
Aby odczytać ten artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?
Zamów pełen dostęp do Archiwum Rzeczpospolitej
Abonament
1 miesiąc: 199 zł netto + 23% VAT
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
więcej informacji >>
zamów
3 miesiące: 570 zł netto + 23% VAT
12 miesięcy: 1990 zł netto + 23% VAT
Wykup dostęp przez SMS do artykułu lub całego działu
Dostęp do artykułu:
SMS o treści:
RP.ART
na numer:
73464
(3.0 zł + VAT)
(3.0 zł + VAT)
Dostęp do działu na 120 minut:
SMS o treści:
RP.ARCHIWUM
na numer:
79464
(9.0 zł + VAT)
(9.0 zł + VAT)

