Wystrzał z "Aurory"
Wystrzał z "Aurory"
Jeśli związkowcy zaczną rządzić w Starym Teatrze, czeka go los Stoczni Gdańskiej - twierdzi Andrzej Wajda FOT. ARCHIWUM
ANDRZEJ WAJDA
"Czy ten okręt tonie?" przeczytałem z pewnym zdziwieniem. W artykule tym ("Rzeczpospolita" 24-25 maja br.), traktującym o próbie odwołania przez "ciała społeczne" dyrektor Krystyny Meissner ze Starego Teatru w Krakowie przypadkowi rozmówcy i nie sprawdzone informacje przypominają mi raczej swoim stylem podobne materiały w "Gazecie Wyborczej", niż poważny i wyważony ton "Rzeczpospolitej".
Stary Teatr znam i obserwuję od trzydziestu dwóch lat, kiedy to po raz pierwszy stałem się jego reżyserem. Przez te lata uczestniczyłem w wielu jego triumfach i równie licznych klęskach - zarówno w kraju, jak i za granicą. Mam więc niejakie prawo zabrać głos w tej sprawie.
Zacznę od rozmówców, jakich wybrał autor artykułu. Jeden z nich jest aktorem, który - jeśli dobrze pamiętam - nie wszedł na scenę naszego teatru od dwudziestu przeszło lat. Pobierając przez ten czas co miesiąc pensję naraził nasz teatr na wielkie straty, co powinno powstrzymać go od zabierania głosu w imieniu instytucji, którą traktuje jak dom spokojnej starości. Drugi z nich wszedł...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
