"Klucze do Wschodu" Polacy i Rosjanie
Klucze do Wschodu
ROMAN SZPORLUK
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem artykuł Jerzego Jastrzębowskiego pt. "I co dalej, panowie Polacy" ("Plus Minus" nr 37/97). Jak zwykle, autor ten pobudza do myślenia - nawet kiedy czytelnik nie we wszystkim się z nim zgadza. Tezy Jastrzębowskiego zasługują na szeroką rzeczową dyskusje, którą, jak sądzę, wywołają, a poniższe uwagi to tylko spontaniczne refleksje i nieprofesjonalne notatki historyka z zawodu. Próbuję w nich podjąć, na gorąco, niektóre myśli autora i spojrzeć z trochę innego punktu widzenia na wybrane cztery problemy.
Niesymetryczność relacji Polska - Rosja
Nawet po rozpadzie ZSRR kraj, którego rząd mieści się w Moskwie, jest większy od Kanady czy Stanów Zjednoczonych, a chyba niewiele jest mniejszy od tych dwóch państw razem wziętych. W swojej polityce nie tylko zagranicznej, ale i wewnętrznej, Rosja musi myśleć o Chinach, Japonii, o tym, co się dzieje w Afganistanie i Iranie, nie mówiąc już o byłych republikach radzieckich Azji Środkowej i Kaukazu. To są realia geopolityczne, a tematyka Rosji jako mocarstwa klasy światowej ma swoją bogatą historię, że wymienię tylko słynne pytanie Dostojewskiego: "Czym jest dla nas...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
