Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie jesteś już sędzią, czyli Temida po bałkańsku

05 czerwca 2012 | Prawo | Łukasz Piebiak
autor zdjęcia: Paweł Gałka
źródło: Rzeczpospolita

Czy można jednym dekretem pozbawić stanowiska wszystkich sędziów? W Serbii to możliwe. W kraju, który pretenduje do UE, upaństwowienie wymiaru sprawiedliwości odbywa się w zastraszająco szybkim tempie – pisze warszawski sędzia

Od 2008 r. z rosnącym niedowierzaniem oraz zaniepokojeniem środowiska prawnicze obserwują sytuację sądownictwa Republiki Serbii. Co się tam wydarzyło i jakie to może mieć znaczenie dla sądownictwa w innych krajach – Polski nie wyłączając?

W 2008 roku rozpoczęły się przygotowania do uchwalenia nowej ustawy o sędziach, zgodnie z którą miał być przeprowadzony na nowo proces rekrutacji wszystkich serbskich sędziów Już 24 listopada 2008 r. Konsultacyjna Rada Europejskich Sędziów (CCJE) – organ doradczy Rady Europy – wyraziła zaniepokojenie, że prowadzone prace legislacyjne mogą naruszyć niezależność sądownictwa. Mimo to ustawę uchwalono w grudniu 2008 r. W tym roku w Serbii sprawowało urząd 2300 – 2400 sędziów. Zgodnie z tą ustawą każdy z dotychczasowych sędziów tracił swe stanowisko 1 stycznia 2010 r. i mógł (musiał – jeżeli chciał nadal pełnić swój urząd) ubiegać się o stanowisko sędziego zgodnie z przepisami tej ustawy. Początkowo sędziowie nie dowierzali, że coś takiego jest możliwe. Część z nich wręcz nie złożyła wniosków o nominację na stanowisko sędziego, uznając, że w świetle przepisów Konstytucji RS z 2006 r. gwarantujących im dożywotni status sędziego i nieusuwalność z urzędu oraz wobec...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9250

Wydanie: 9250

Spis treści
Zamów abonament