Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ciął równo z trawą

15 listopada 1999 | Sport | KG
źródło: Nieznane

CZĘŚĆ PIERWSZA

Janusz Wójcik - życie i twórczość

Ciął równo z trawą

W Białymstoku nazywano go "Melon", bo często mówił, ile "melonów" musi kosztować, żeby Jagiellonia była wielkim klubem.

FOT. BARTŁOMIEJ ZBOROWSKI

KRZYSZTOF GUZOWSKI

23 lipca 1997 roku prezes PZPN Marian Dziurowicz zakomunikował: "Nowym trenerem reprezentacji Polski będzie Janusz Wójcik. Prezydium PZPN opowiedziało się za nim jednogłośnie. Uważam, że kandydatura Janusza Wójcika jest bardzo celna. Pan Wójcik jest naszym wspólnym kandydatem - działaczy, trenerów, piłkarzy i dziennikarzy. Wszyscy życzymy mu powodzenia."

Największy wpływ na wychowanie Janusza miał ojciec, Henryk, który pracował w straży pożarnej Warszawskich Zakładów Mechanicznych Delta WZM. Funkcja strażaka była jednak zajęciem ubocznym. Henryk Wójcik był przede wszystkim wysoko postawionym członkiem Komitetu Zakładowego PZPR. Pracownicy zapamiętali go jako człowieka im nieprzychylnego. Bali się go. Ciągle siedział na egzekutywach i myślał, co robić, żeby partia rosła w siłę. Janusz był w ojca zapatrzony, chciał być taki jak on. To po nim przejął, mimo że nigdy nie miał wyglądu Herkulesa, niewiarygodną wprost siłę fizyczną. Ojciec potrafił też zaszczepić w synu poczucie własnej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 1854

Spis treści

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament