"Młodzi demokraci" asem w talii Antalla?
"Młodzi demokraci" asem w talii Antalla?
Obraz Republiki Węgierskiej jako najbardziej stabilnego postkomunistycznego kraju ulega w ostatnim czasie dość gwałtownym i zasadniczym zmianom. Powszechna i ugruntowana opinia, iż gdzie jak gdzie, ale na Węgrzech, w państwie o wysokiej kulturze politycznej, społecznej dyscyplinie, rząd i parlament przetrwają całą 4-letnią kadencję, nie jest już dziś tak często i głośno powtarzana. Zaczyna się natomiast mówić, i to nie tylko na budapeszteńskiej ulicy, lecz także w parlamencie, że wiszący na włosku rozłam w Węgierskim Forum Demokratycznym może w każej chwili doprowadzić do poważnego osłabienia rządzącej koalicji, do kryzysu gabinetu Jozsefa Antalla, a w rezultacie do przedterminowych wyborów.
Polityka to nie teatr
-- Politycy mogliby się kłócić i spierać, oskarżać i obrażać, udowadniać swoje racje -- napisała jedna z tutejszych gazet -- gdyby nie bardzo trudna sytuacja gospodarcza kraju. Minister finansów Ivan Szabo, który jeszcze nie tak dawno wypowiadał się optymistycznie o budżecie, teraz zaczyna bić na alarm z racji "niewykonania" planowanego w pierwszym kwartale deficytu, przestrzegając przed sporym, na koniec roku, niedoborem (miało brakować 185 mld Ft, a luka budżetowa zapewne przekroczy 220 -- 230 mld Ft) . Minister zapowiada niezbędną i trudną w obecnej sytuacji modyfikację...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)