Jak Polska Ludowa wyglądała na wokandzie
Reportaże sądowe Barbary Seidler to nie tylko kronika kryminalna, ale przede wszystkim wielobarwny obraz życia społecznego w PRL.
Publikacje kronik sądowych mają długą tradycję. To tak zwane pitavale, których nazwa pochodzi od XVII-wiecznego autora pierwszego ich zbioru. Współcześnie zajmuje się tym Helena Kowalik (dwutomowa „Warszawa kryminalna" z lat 2010–2012). Niegdyś prawie każda gazeta miała na etacie reportera, który znał korytarze sądowe jak własną kieszeń. Z czasem ta profesja zanikła, a rolę pitavali zaczęły przejmować kryminały książkowe i filmowe bazujące na prawdziwych sprawach, jak choćby serialowy „Pitbull".
Barbara Seidler była taką reporterką w PRL....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
