Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zarobić na wietrze. Polskim albo wietnamskim

04 września 2018 | Życie Regionów | Łukasz Majchrzyk
≥To nieprawda, że do uprawiania kitesurfingu potrzeba niezwykłej sprawności fizycznej
źródło: AdobeStock
≥To nieprawda, że do uprawiania kitesurfingu potrzeba niezwykłej sprawności fizycznej
≥Dobra lokalizacja to podstawa skuteczności szkoły
źródło: banana kite surf
≥Dobra lokalizacja to podstawa skuteczności szkoły

Sporty wodne | Nad Bałtykiem przez całe lato unoszą się latawce. Kitesurferzy podbili polskie morze,
 szczególnie polubili Zatokę Pucką. Jedną z najsłynniejszych na świecie zawodniczek jest Polka.

 

Wiatr we włosach, opalona skóra, na twarzy uśmiech, a wieczorem drinki w barze, muzyka, taniec i niekończące się imprezy. Tak się może wydawać komuś, kto patrzy na kitesurferów z boku albo oglądał amerykańskie seriale z lat 80. i 90. Owszem, są uśmiechnięci, podchodzą pozytywnie do życia (może to zasługa promieni słonecznych). No i nie przejmują się, gdy wieje porywisty wiatr.

To jednak biznes jak każdy inny, trzeba zabiegać i dbać o klientów, cały czas szukać nowych pomysłów na wyróżnienie się wśród konkurencji. Trzeba też dopełniać urzędowych formalności, wydzierżawić kawałek plaży, płacić podatki.

Chętnych do nauczania kitesurfingu nad polskim morzem nie brakuje, szkółek przybywa, uczniów zresztą też. Polacy są już rozpoznawalną marką i można ich spotkać na całym świecie, bo sezon nad polskim morzem jest stosunkowo krótki i na kilka miesięcy wielu nauczycieli rozjeżdża się po różnych zakątkach świata.

Na początku były finanse...

Można z tego uczynić sposób na życie i zarabianie pieniędzy, ale nie uda się bez prawdziwej pasji. Potem można łączyć przyjemne z pożytecznym. Katarzyna Lange, właścicielka szkoły Kite Crew i trzykrotna mistrzyni Polski w kitesurfingu, nie planowała, że zostanie zawodniczką. Studiowała...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11145

Wydanie: 11145

Spis treści

Monitor wolnej przedsiębiorczości

Zamów abonament