Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Eksport utrzymuje polskie stocznie

13 listopada 2006 | Ekonomia | a.mac
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

PRZEMYSŁ OKRĘTOWY Eksport utrzymuje polskie stocznie Nasz przemysł okrętowy istnieje tylko dzięki sprzedaży eksportowej. Firmy żeglugowe od lat nie zamawiają nowych statków, a jeśli już je kupują, to w Azji, bo tam jest taniej

Gdyby nie zamówienia od zagranicznych armatorów, w Polsce nie byłoby już żadnej stoczni. Dawno zbankrutowaliby także producenci wyposażenia i części niezbędnych do budowy statków, czyli firmy tzw. zaplecza. Zagraniczni armatorzy kupują wszystkie zrobione w Polsce statki i zapewniają też zdecydowaną większość zleceń remontowych. Według danych GUS w I półroczu wyeksportowaliśmy 124 statki za 2,2 miliarda złotych, podczas gdy w całym ubiegłym roku ze sprzedaży 122 statków krajowi stoczniowcy uzyskali aż 4,8 mld zł. Ta różnica wpływów z eksportu bierze się stąd, że większą rolę odgrywa teraz produkcja małych jednostek, a nie wielkich statków pełnomorskich.

Działają mimo kryzysu

Mimo eksportu sytuacja finansowa największych producentów statków jest trudna. Kryzys zaczął się przed pięciu laty, gdy w tarapaty finansowe wpadła Stocznia Szczecińska. Bankiuznały wówczas ten sektor za niebezpieczny i odcięły mu dostęp do kredytów, co zdecydowanie zwiększyło koszty...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3990

Spis treści
Zamów abonament