Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kicz, czyli prezenty w dyplomacji

06 lipca 2010 | Świat | Anna Słojewska
W dyplomacji prezenty często okazują się kłopotliwe
źródło: AP
W dyplomacji prezenty często okazują się kłopotliwe

Tradycyjna wymiana upominków w dyplomacji to ból głowy dla szefów protokołu. A i tak wiele ląduje w piwnicy

Piwnica z prezentami w podziemiach Berlaymont w niczym nie przypomina skarbca. Gdy wchodzę tam z szefem protokołu Komisji Europejskiej, przestrzeń rozświetlają jarzeniówki. Sala wygląda jak czysta duża piwnica, w której na metalowych regałach gromadzone są niepotrzebne już sprzęty. To prezenty, które przez ostatnie lata dostawali unijni komisarze od swoich zagranicznych gości.

Co nie nadaje się na loterię

– Co jakiś czas część rzeczy przekazujemy na loterię organizowaną przez organizację charytatywną Femmes de l’Europe. Ale część się tam nie nadaje, bo nikt by nie kupił. Albo po prostu nie wypada nam tego wystawiać na loterii ze względu na wygrawerowane napisy – mówi „Rz” Jacques de Banst.

Trudno byłoby przeznaczyć na loterię...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8666

Spis treści

Styl życia

Zamów abonament