Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Fałszywe dylematy

10 grudnia 2013 | Ekonomia
Aleksander Łaszek
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Aleksander Łaszek
Rafał Sadoch
źródło: materiały prasowe
Rafał Sadoch
Wiktor Wojciechowski
autor zdjęcia: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Wiktor Wojciechowski

Utrzymanie filara kapitałowego nie musiałoby skutkować przekroczeniem przez dług publiczny drugiego progu ostrożnościowego.

Aleksander Łaszek, Rafał Sadoch, Wiktor Wojciechowski

Przedstawiciele rządu i zwolennicy likwidacji OFE mówią, że bez przejęcia przez państwo oszczędności emerytalnych Polaków przyszłoroczny budżet się zawali, a dług publiczny przebije drugi próg ostrożnościowy – 55 proc. PKB. W takiej sytuacji rząd musiałby tuż przed wyborami parlamentarnymi w 2015 r. zaproponować drastyczne oszczędności i podwyżki podatków, co wywołałoby recesję i silny wzrost bezrobocia. Naszym zdaniem ta katastroficzna wizja finansów publicznych jest całkowicie fałszywa. Utrzymanie filara kapitałowego nie musi skutkować przekroczeniem drugiego progu ostrożnościowego. Co więcej, zgodnie z nowymi unijnymi regułami rachunkowości ESA2010 zamach na połowę aktywów OFE nie pozwoli wyjść Polsce z procedury nadmiernego deficytu.

Olbrzymi pośpiech w pracach rządu i parlamentu nad ustawą demolującą OFE jest prawdopodobnie wynikiem cynicznej kalkulacji politycznej.

Resort finansów straszy

Jeszcze wiosną tego roku resort finansów twierdził, że w najbliższych latach relacja długu publicznego do PKB będzie się stopniowo obniżać przy utrzymaniu dotychczasowego kształtu OFE. Pół roku później, pomimo znaczącej poprawy perspektyw wzrostu gospodarki, MF straszy, że bez zmian w OFE państwowy dług publiczny już w 2014 r. przebije II próg...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9711

Wydanie: 9711

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij