Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polska na jałowym biegu

17 listopada 2014 | Kraj | Łukasz Warzecha
Platforma idealnie zdefiniowała swoją ofertę w spocie,  w którym Ewa Kopacz  zamyka drzwi do pokoju,  w którym kłócą się politycy
źródło: Rzeczpospolita
Platforma idealnie zdefiniowała swoją ofertę w spocie, w którym Ewa Kopacz zamyka drzwi do pokoju, w którym kłócą się politycy

Tak jak Ewa Kopacz powróciła do polityki ciepłej wody w kranie, tak PiS zatrzymał się na etapie prostej negacji działań PO. Partia Kaczyńskiego nie jest 
w stanie przedstawić żadnej systemowej recepty 
– pisze publicysta.

W dzień wyborów samorządowych i u progu wielomiesięcznego maratonu wyborczego widać jak na dłoni jałowość perspektywy politycznej. Tak wyczekiwany przez wielu czas wyborczy niczego nie zmieni, nawet gdyby miał wyłonić inną władzę niż dotychczasowa. Złudzenia mogą mieć jedynie ci, którzy sytuację analizują w kategoriach zwykłej wygranej wyborczej i personalnych pojedynków.

Stare chwyty Platformy

Platforma idealnie zdefiniowała swoją ofertę w spocie, w którym Ewa Kopacz zamyka drzwi do pokoju, w którym kłócą się politycy, mówiący oczywiście wyłącznie słowami opozycji. Nie znajdziemy tam cytatów ze Stefana Niesiołowskiego czy Bartłomieja Sienkiewicza.

Spot z panią premier to kontynuacja narracji PO z poprzednich wyborów samorządowych ujętej w haśle „nie róbmy polityki, budujmy..." – i tu można wstawić cokolwiek. To stary zabieg, wykorzystywany od początku polskiej transformacji, tyle że wówczas szło o wyznaczenie strategicznego kierunku dla kraju wychodzącego z komunizmu. Należało zatem przekonać publiczność, że podejmowane decyzje nie są wyborem politycznym (choć jest to przecież całkowicie naturalne, że właśnie polityczny paradygmat wyznacza kurs rozwoju państwa), ale jakimś pozapolitycznym eksperckim ustaleniem. W ten sposób po jednej stronie stawiało się „upolitycznioną" opozycję bezsilnie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9993

Wydanie: 9993

Spis treści

Media planet

Rzecz o biznesie

Zamów abonament