Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Armia w proszku

13 stycznia 2018 | Plus Minus | Marcin Łuniewski
Z ponad 200 czołgów Leopard 2 służących  w Bundeswehrze sprawnych jest tylko 95. Pozostałe są wciąż modernizowane albo stoją nieużywane, ponieważ brakuje do nich części zamiennych. Na zdjęciu październikowe „Ćwiczenia działań lądowych 2017” w Munster
autor zdjęcia: Patrik Stollarz
źródło: AFP
Z ponad 200 czołgów Leopard 2 służących w Bundeswehrze sprawnych jest tylko 95. Pozostałe są wciąż modernizowane albo stoją nieużywane, ponieważ brakuje do nich części zamiennych. Na zdjęciu październikowe „Ćwiczenia działań lądowych 2017” w Munster
W 2016 r. dziennik „Bild” donosił, że sześć samolotów wielozadaniowych Tornado uczestniczących w misjach zwiadowczych przeciwko Państwu Islamskiemu nie może latać nocą. Wszystko przez to,  że podświetlenie kokpitu było za jasne i oślepiało pilotów. W sumie z 85 tornad, które posiada Luftwaffe, piloci mogą użyć zaledwie 45. Na zdjęciu niemiecki sierżant przerabia kokpit myśliwca Tornado
źródło: BUNDESWEHR/FALK BAERWALD/dpa/AFP
W 2016 r. dziennik „Bild” donosił, że sześć samolotów wielozadaniowych Tornado uczestniczących w misjach zwiadowczych przeciwko Państwu Islamskiemu nie może latać nocą. Wszystko przez to, że podświetlenie kokpitu było za jasne i oślepiało pilotów. W sumie z 85 tornad, które posiada Luftwaffe, piloci mogą użyć zaledwie 45. Na zdjęciu niemiecki sierżant przerabia kokpit myśliwca Tornado

Niesprawne okręty podwodne, braki kadrowe, problem z zasięgiem czołgowych armat i myśliwce bojowe unieruchomione na lotniskach. Według ekspertów w przypadku wojny Bundeswehra nie byłaby w stanie dotrzymać swoich zobowiązań wobec członków NATO. W tym także Polski.

Pod koniec 2014 roku, kiedy na Ukrainie trwały krwawe walki między armią rządową a prorosyjskimi separatystami, w Norwegii odbywały się manewry NATO, w których uczestniczył m.in. 371. batalion grenadierów pancernych Bundeswehry. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że żołnierzom tej jednostki brakowało broni. Dziennikarze telewizji ARD dotarli do wojskowego raportu, z którego wynikało, że biorące udział w ćwiczeniach transportery opancerzone Boxer nie miały zamontowanych ciężkich karabinów maszynowych MG3. Pomysłowi żołnierze zastąpili je więc pomalowanymi na czarno kijami od szczotek, które skleili taśmą i zamocowali na wieżyczkach pojazdów. Kolejne doniesienia mediów były jeszcze bardziej szokujące. Okazało się, że aby uzyskać stan gotowości bojowej, 371. batalion musiał pożyczyć ponad 1,4 tys. elementów ekwipunku od 50 innych jednostek.

Niemieckie Ministerstwo Obrony, komentując całe zajście, zapewniało, że manewry w Norwegii po prostu nie wymagały, by transportery były uzbrojone. Mimo tych tłumaczeń żołnierze Bundeswehry wyposażeni w kije od szczotek stali się wdzięcznym tematem do żartów. Do śmiechu nie było natomiast tym, którzy wiedzieli, że ta sprawa to tylko drobnostka przy innych kłopotach, jakie trapią armię odgrywającą ważną rolę w systemie obrony NATO.

Bezbronna elokwencja

Pewnego dnia, bez...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Wydanie: 10950

Wydanie: 10950

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament