Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Siedemset kilometrów po skrzypki

18 lutego 2000 | Magazyn | RH
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

Śladem naszych artykułów

Siedemset kilometrów po skrzypki

Władysław Kucharski, 92-letni lutnik samouk z Zakłodzia na Zamojszczyźnie, odzyskał nadzieję. Gdy w ubiegłym roku opublikowaliśmy reportaż "Umrę ja i moje skrzypki" ("Magazyn" nr 30/99), instrumenty od dwóch lat wisiały na kuchennym kredensie. Sędziwy lutnik tracił nadzieję, że komuś jeszcze się przydadzą.

W ciągu kilku miesięcy dwoje skrzypiec powędrowało do Gorzowa Wielkopolskiego. Jeden instrument kupił student z Rzeszowa. Kupno dwóch ostatnich, jakie Kucharski zrobił, zadeklarował Mieczysław Kseniak, dyrektor Muzeum Wsi w Lublinie.

Kucharski do tej pory się dziwi, że ktoś chce przyjechać z tak daleka, aby kupić jego instrumenty. Gorzów od wsi Zakłodzie oddalony jest o 700 kilometrów, a i samo Zakłodzie trudno odnaleźć, nawet gdy się jest w okolicy.

- Przyjechali w lecie z córką. Przywieźli swoje skrzypce, których ich profesor nie uznawał. Obejrzałem. Rzeczywiście, grać na nich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1938

Spis treści

Wspomnienia

Ubezpieczenia

Zamów abonament