Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Myszoczłowiek

04 stycznia 1996 | Nauka i Technika | ZO

Premedytacje

Myszoczłowiek

Uważanie, że dobro i zło realnie istnieją, za realnego socjalizmu uważano za religianckie gadanie, bo istnieją tylko czyny dobre i złe ze społecznego punktu widzenia. Teraz, w dobie genetyki, też się uważa, że dobro i zło to gadanie, tym razem jednak faszystowskie. Na zarzut faszyzowania naraził się sam Czesław Miłosz, kiedy wyznał swoim amerykańskim studentom, że wierzy w takie zapyziałości.

Dlaczego za realsocjalizmu tak się uważało, było raczej jasne: kowalem losu człowieczego były prawdy materializmu historycznego, a ludzi nie poddających się kowalskiej obróbce propagandy, którą nazywano wychowaniem, można było resocjalizować siłą. Furorę...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 637

Spis treści
Zamów abonament