Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Angaż terminowy niejedno ma imię

09 czerwca 2015 | Dobra Firma | Ryszard Sadlik

Jeśli celem zatrudnienia ma być konkretne zadanie, zamiast umowy na czas określony można zawrzeć tę na czas wykonania określonej pracy. Nawet dziesiąty taki angaż z rzędu nie zamieni się w bezterminowy.

Umowa o pracę na czas określony jest typową umową terminową. Strony pozostają związane stosunkiem pracy aż do upływu określonego w umowie terminu jej zakończenia. Przy zatrudnieniu na tej podstawie strony z góry znają koniec trwania stosunku pracy, który zwykle oznaczony jest konkretną datą kalendarzową (np. do 10 maja 2016 r.) lub okresem liczonym od daty zawarcia umowy o pracę (na dwa lata).

Dodatkowy zapis

Przy dłuższej umowie terminowej, zawartej na ponad sześć miesięcy, strony mają możliwość jej wcześniejszego rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem, jeśli taki zapis wprowadzą do treści angażu. Takie rozwiązanie dopuszcza art. 33 k.p. Taka możliwość dotyczy tylko umów dłuższych co najmniej o jeden dzień od sześciu miesięcy i musi wynikać z wyraźnego ustalenia stron. Jeśli wprowadzą one klauzulę dopuszczającą wypowiedzenie krótszej umowy terminowej, taki zapis jest nieważny z mocy art. 18 § 1 i 2 k.p.

Należy też pamiętać, że sąd pracy może uznać wieloletnią umową na czas określony (np. na siedem lat) zawierającą klauzulę...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10161

Wydanie: 10161

Spis treści
Zamów abonament