Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Gdy Bliski Wschód zapłonie

13 lipca 2019 | Plus Minus | Marcin Łuniewski
Podstawą irańskich sił rakietowych są pociski krótkiego i średniego zasięgu typu Shahab  (na zdjęciu przed portretem ajatollaha Alego Chamenei) oparte na konstrukcji północnokoreańskich rakiet Nodong-1. Składają się na największy arsenał pocisków balistycznych na całym Bliskim Wschodzie
źródło: Getty Images
Podstawą irańskich sił rakietowych są pociski krótkiego i średniego zasięgu typu Shahab (na zdjęciu przed portretem ajatollaha Alego Chamenei) oparte na konstrukcji północnokoreańskich rakiet Nodong-1. Składają się na największy arsenał pocisków balistycznych na całym Bliskim Wschodzie

Konflikt zbrojny między Stanami Zjednoczonymi a Iranem będzie podobny do pierwszej wojny światowej. 
Żadna ze stron go nie chce, może wybuchnąć niespodziewanie i przerodzić się w bezsensowną rzeź.

W połowie lipca 2015 roku ministrowie spraw zagranicznych USA, Rosji, Chin, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Iranu oraz szefowa unijnej dyplomacji nie kryli radości. Politycy, pozując do wspólnego zdjęcia, żartowali i podawali sobie ręce. Na pytanie dziennikarza, kto z nich jest najszczęśliwszy, chórem odpowiedzieli: „Wszyscy!", po czym wybuchli śmiechem. Ten entuzjazm był w pełni uzasadniony. Po latach trudnych negocjacji i politycznych zwrotów akcji w końcu udało się podpisać porozumienie atomowe z Teheranem. Umowa zakładała stopniowe ograniczenie programu nuklearnego Iranu w zamian za zniesienie dotkliwych sankcji ekonomicznych.

Krótko po zawarciu umowy ówczesny amerykański sekretarz stanu John Kerry mówił dziennikarzom: „Nasi krytycy twierdzili, że popełniamy największy błąd w naszym życiu. I wiecie co? Bardzo się pomylili". Wtórował mu irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif. „Mogliśmy już stracić nadzieję, że dojdziemy do porozumienia. Teraz jednak zaczynamy nowy rozdział pełen nadziei" – podkreślił Irańczyk.

Kiedy w styczniu 2016 roku eksperci potwierdzili, że Teheran wypełnia wszystkie postanowienia porozumienia, Stany Zjednoczone i Unia Europejska zdjęły część sankcji nałożonych na reżim ajatollahów. Dzięki temu Iran mógł m.in. ponownie handlować ropą. W tamtym czasie wielu analityków prognozowało, że...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11405

Wydanie: 11405

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament