Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Plamy na języku

15 kwietnia 1998 | Kultura | JB

POLSZCZYZNA

Zdaniem specjalistów zagrożenia dla naszej mowy wynikają z ogólnego poziomu kultury społeczeństwa

Plamy na języku

JAN BOńCZA-SZABłOWSKI

Językoznawcy biją na alarm. Polszczyzna w niebezpieczeństwie! Uczniowie piszą niegramatycznie i robią coraz więcej błędów ortograficznych. Używamy słów, których znaczenia nie rozumiemy do końca, co niekiedy wywołujekomiczne efekty. Chętnie posługujemy się określeniami z angielszczyzny, choć jej znajomość jest ogólnie dość słaba i powierzchowna.

O przyszłości języka polskiego i największych zagrożeniach dla polszczyzny wypowiada się troje wybitnych językoznawców: prof. Jadwiga Puzynina i prof. Jerzy Bralczyk z Uniwersytetu Warszawskiego oraz prof. Jan Miodek z Uniwersytetu Wrocławskiego. Nasi rozmówcy są członkami Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN, która zainicjowała "Konkurs polszczyzny pięknej, bogatej i skutecznej o Gęsie Pióro Mikołaja Reja".

Profesor Jan Miodek na przyszłość języka polskiego patrzy z umiarkowanym optymizmem. Nie podziela katastroficznej wizji tych, którzy uważają, że język polski ginie.

-- Znaleźli się już prorocy, próbujący ustalić rok, w którym język polski przestanie istnieć. Mówi się oroku 2008, może 2012, a według bardziej optymistycznej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 1361

Spis treści

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament