Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Fikcyjnie ją zwerbował

03 sierpnia 2006 | Kraj | NO JO
źródło: Nieznane

LUSTRACJA Fikcyjnie ją zwerbował Była wicepremier Zyta Gilowska powtórzyła przed sądem, że nigdy nie współpracowała z SB. Witold Wieczorek, który ją zarejestrował jako tajnego współpracownika, przyznał, że o tym nie wiedziała Miałem moralnego kaca z powodu rejestracji Gilowskiej. Z perspektywy czasu była to błędna decyzja — mówił były oficer SB Witold Wieczorek (c) RAFAŁ GUZ

- Moje oświadczenie lustracyjne jest prawdziwe - zapewniła po raz kolejny. Po czym przez dwie godziny składała wyjaśnienia i odpowiadała na pytania sędziów Małgorzaty Mojkowskiej, Krzysztofa Kapińskiego i Grzegorza Pomianowskiego, zastępcy rzecznika interesu publicznego Jerzego Rodzika i swojego adwokata Piotra Kruszyńskiego.

Na wstępie odrzuciła zarzut sędziego Rodzika, że w drugiej połowie lat 80. współpracowała z kontrwywiadem MSW PRL. - Nie miałam żadnych sygnałów, że interesują się mną jakiekolwiek tajne służby. Byłam zupełnie prywatną osobą - zapewniała. Przyznała, że czterokrotnie w tym czasie wyjeżdżała ze studentami do Hamburga, że wszelkie formalności paszportowe załatwiała za pośrednictwem KUL, a nie w biurze paszportowym (podlegały one MSW i często przy okazji wydawania paszportów próbowano w nich werbować...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3906

Spis treści
Zamów abonament