Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lancet

12 lutego 2008 | Oblicza PRL | Marek Nowakowski

Doktor Mozolski znał go tylko z widzenia. Sąsiad z klatki schodowej. Wymieniali ukłony. To znaczy tamten kłaniał się zawsze pierwszy. Młody, dobrze wychowany człowiek. Brodaty i wąsaty. Jak wielu teraz współczesnych młodzieńców.

Przed Sierpniem wiedział o nim jedynie tyle, że pracuje jako kierowca w MZK. Był jeszcze kawalerem i mieszkał z matką. Kiedyś na schodach poprosił go, żeby zbadał matkę. Miała kłopoty z ciśnieniem. Doktor Mozolski zbadał ją i zapisał tej postarzałej przedwcześnie kobiecie właściwe leki. Młody człowiek poczerwieniał i zacinając się zapytał, ile ma zapłacić.

– Przysługa sąsiedzka – odparł doktor Mozolski.

I to wszystko. Zapamiętał jego zażenowanie w sprawie honorarium. Spodobało mu się to nawet.

Po Sierpniu doktor Mozolski doznał nieoczekiwanej przyjemności, kiedy w telewizji pokazywano komisję zakładową strajkujących MZK. Wśród nich był ten brodacz, sąsiad z klatki schodowej. Wszyscy ci młodzi pokazani w telewizji wyglądali jak rewolucjoniści z dawnych rycin i dagerotypów. Brodaci przeważali i długowłosi. Rewolucjoniści z 1905 roku. Bojowcy z PPS.

Tak ten telewizyjny obraz skojarzył się doktorowi Mozolskiemu z odległą przeszłością. Jak inni w tym czasie interesował się żywo losami „Solidarności”, pierwszego wolnego związku w tym kraju. Wyczekiwał przed sądem, kiedy odbywała się jego rejestracja. Jak inni oklaskiwał wąsatego trybuna ludowego Wałęsę. Ale był...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 7937

Spis treści

Ekonomia

ADS: duże obroty akcjami
Banki pociągnęły rynek
Bankierzy wierzą w koniunkturę
Barcelona oblężona przez branżę komórkową
Barometr „rz” koniunktury gospodarczej
Barroso broni EBC
Budżet zyska 5 mld zł
Chavez grozi zakręceniem kurka
Chavez podniósł ceny ropy
Cyfrowe Centrum Serwisowe zarobi na ekspansji
Cytat dnia - Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki
Czwarta szansa na sprzedaż Staropolskiego
Czy posłowie rozdrapią dodatkowe pieniądze
Człowiek od paliw
Dobre czasy dla handlowych gigantów
Drewno już w tym roku nie zdrożeje
Dyrektor Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zwolniony SMS-em
Dziś Gazprom może odciąć dostawy
Forint mocno spada, a złoty ani drgnie
Getin: zakup na Białorusi
Kalendarium gospodarcze
Kierunki BMIBaby
Kobiety dominują
Komentarz giełdowy
Koniec zapalniczek
Konsekwencje wobec strajkujących w Budryku
Korzyści sojuszu z Sanofi
Lepiej dla Bydgoszczy
Liczba dnia - 82 procent Polaków ma telefony komórkowe.
Ma powstać rynek dla akcji za grosze
Makler Société Générale był gwiazdą w banku
Po co Polsce szybka kolej
Podwyżki w PKP
Polska ogranicza eksport węgla poza Europę
Potrzebne są nowe polsko-niemieckie mosty
Powrót do obligacji
Premium wypuści obligacje
Przedsiębiorcy chcą euro, ale rząd nieprędko poda konkrety
Sprostowanie
Sprzedaż nowych aut wzrosła o 25 procent
Styczniowe pogorszenie klimatu gospodarczego
Styczniowy marazm na rynku papierów dłużnych firm
Totalizator Sportowy bez szefa
UKE krytykuje TP SA
Uspokojenie na rynku złotego
Więcej wypadków, mniej ofiar. Tragiczny bilans roku w kopalniach
Wynagrodzenia nadal będą szły w górę, ale inflacja ograniczy ich realny wzrost
Wzrost Cyfrowego Polsatu
Yahoo! mówi nie
Zarobki wyhamowały, bo roczne premie były niskie
Zmieni się formuła rent
Zamów abonament