Kryzys rządowy w Indiach
ANALIZA
Kryzys rządowy w Indiach
PIOTR KOśCIńSKI
10 miesięcy po objęciu władzy mniejszościowy rząd premiera H. D. Deve Gowdy znalazł się w niezwykle trudnej sytuacji. Najprawdopodobniej nie przetrwa zapowiedzianego na dzisiaj głosowania o wotum zaufania w parlamencie. Kryzys rządowy w Delhi na pewno skomplikuje rozpoczęte po długiej przerwie ważne rozmowy między Indiami i Pakistanem, przede wszystkim w sprawie Kaszmiru.
30 marca br. pozostający poza rządem, ale wspierający go Indyjski Kongres Narodowy (nazywany Partią Kongresową) postanowił wycofać swe poparcie. Jego lider, Sitaram Kesari, podczas konferencji prasowej oświadczył, że nowy rząd powinien zostać sformowany właśnie przez jego ugrupowanie -- najstarszą partię polityczną w Indiach.
Nagły atak Sitarama Kesariego na rząd przybrał bardzo ostrą formę. W liście do prezydenta, Shankera Dayala Sharmy, oskarżył on premiera Gowdę o "demoralizujący efekt" działania jego gabinetu. Stwierdził też, że szef rządu nie jest...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta