Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Słowiański rap Marii Janion

07 grudnia 2013 | Plus Minus | Mariusz Cieślik
Rozkosz być Słowianinem!
źródło: materiały prasowe
Rozkosz być Słowianinem!
Donatan, czyli Witold Czamara, stworzył hit. 22 miliony odsłon!
źródło: materiały prasowe
Donatan, czyli Witold Czamara, stworzył hit. 22 miliony odsłon!
Typy idealne słowiańskiej urody: od Kurpiów po Macedonię
źródło: materiały prasowe
Typy idealne słowiańskiej urody: od Kurpiów po Macedonię

Przesłanie Donatana: „To, co nasze jest, najlepsze jest, bo nasze jest", nie pozostawia wątpliwości, o co idzie. O apoteozę swojskości, która przybrała postać Słowiańszczyzny.

Kształtne biusty, ludowe stroje, energiczny rytm i tekst wychwalający zalety Słowiańszczyzny. To nie jest opis występu zespołu ludowego w stylu Mazowsza, tylko teledysku do największego polskiego hitu tej jesieni. Piosenki „My, Słowianie" autorstwa duetu Donatan (znany raper) i Cleo (młoda piosenkarka).

Zapewne część czytelników nigdy o tej piosence nie słyszała, co jest efektem osobliwej polityki repertuarowej większości stacji telewizyjnych i radiowych, które nie nadają muzyki lubianej przez publiczność. Ale od czego jest Internet. 22 miliony odsłon na YouTube w ciągu niespełna miesiąca to prawdopodobnie rekord w historii polskiej sieci. O skali zjawiska świadczy też to, że piosenka dorobiła się w ciągu parunastu dni kilku bardzo popularnych parodii (heavymetalowej, discopolowej, wersji wiewiórek i męskiej, która ma aż dwa miliony odtworzeń!). Ba, choć piosenki nie zauważyła jeszcze znaczna część polskich mediów, skomentowano ją za granicą, a konkretnie w brytyjskiej BBC. Zresztą opinia wyrażona przez Anglików, że pokazywane w teledysku biusty to „niemal pornografia", w kontekście golizny, którą epatuje dziś co druga reklama czy film fabularny, brzmi zabawnie. Faktem jest, że aluzji erotycznych tu nie brakuje, ale o żadnej pornografii nie może być mowy, to żart na temat stereotypu „zdrowej wiejskiej dziouchy", a dyskusja na temat jakości dowcipu wielkiego sensu nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9709

Wydanie: 9709

Spis treści

Pierwsza strona

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament