Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dla dobra PSL wytrzymają z Piechocińskim

07 grudnia 2013 | Kraj | Eliza Olczyk
Rok temu Janusz Piechociński zdetronizował Waldemara Pawlaka w PSL i wszedł  na jego miejsce do rządu. Wielu działaczom wciąż tęskno do poprzedniego lidera
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Rok temu Janusz Piechociński zdetronizował Waldemara Pawlaka w PSL i wszedł na jego miejsce do rządu. Wielu działaczom wciąż tęskno do poprzedniego lidera

Szef PSL pokazał pazury – uratował finanse Mazowsza i większość likwidowanych małych sądów. Ale po roku rządów ma w partii więcej przeciwników niż stronników.

Ludowcy zwarli szyki. Ucichły spekulacje o ewentualnym odwoływaniu Janusza Piechocińskiego z funkcji szefa partii. Może to cisza przed burzą. Ale bardziej prawdopodobne jest to, iż wśród przeciwników prezesa zapadła decyzja, że z ruchami personalnymi należy zaczekać do wyborów europejskich. Bo dobro Stronnictwa jest najważniejsze.

Konkurent za młody

Po roku sprawowania władzy w partii Piechociński ma zdecydowanie więcej przeciwników niż zwolenników. Nic zresztą dziwnego, bo starcie z Waldemarem Pawlakiem w listopadzie 2012 r. wygrał zaledwie 17 głosami, a jego stronnicy błyskawicznie się wykruszali.

Już kilka miesięcy po kongresie zaczęły z PSL dochodzić informacje o narastającym w partii niezadowoleniu. Działacze rozczarowani Piechocińskim w naturalny sposób gromadzili się wokół poprzedniego szefa, który – zgodnie z zaleceniami swoich doradców – niemal zniknął z mediów.

Oficjalnie jego sympatycy twierdzą, że nie ma powrotu do przywództwa Pawlaka. Ale w Stronnictwie wszystko jest grą pozorów, więc i milczenie byłego lidera oraz jego ostentacyjny brak zainteresowania partią to tylko gra obliczona na odzyskanie wpływów.

Z naszych informacji wynika, że to Pawlak był za tym, aby w sprawie Piechocińskiego spokojnie czekać do wyborów europejskich w maju 2014 r.

O tym, że w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9709

Wydanie: 9709

Spis treści

Pierwsza strona

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament