Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Więcej niż księgowy Kulisy odejścia skarbnika PiS

10 września 2014 | Rzecz o polityce | Paweł Majewski
Paweł Majewski
autor zdjęcia: Waldemar Kompała
źródło: Fotorzepa
Paweł Majewski

Stanisław Kostrzewski | Kaczyński traci jednego z najbliższych współpracowników.

W PiS nie było osoby, która częściej kłóciłaby się z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Nierzadko padały wtedy ciężkie oskarżenia, a nawet przekleństwa. Właściwie po partyjnych rozłamach Stanisław Kostrzewski, prywatnie ojciec perfekcyjnej pani domu, był ostatnim, który mógł sobie na to w obecności lidera prawicy pozwolić.

Potem zwykle składał rezygnację, która nigdy nie była przyjmowana. Aż do ubiegłego piątku. W sobotę Rada Polityczna PiS wskaże jego następcę.

Staszek mógł się pokłócić z prezesem, ale jest do bólu lojalny – to częsta opinia

Ale Kostrzewskiego, ot tak, zastąpić się nie da. – Nie byłoby PiS, gdyby on w  2001 r. wszystkiego od strony finansowej nie zorganizował – przekonuje polityk, który brał udział w tworzeniu ugrupowania. Kostrzewski, dzięki swoim znajomościom w świecie finansów, załatwił partii korzystny kredyt na pierwszą kampanię. Potem powstała ustawa o finansowaniu partii politycznych, dzięki której PiS zyskał stabilne źródło dochodu. – Przyjaźnił się z jej twórcą Ludwikiem Dornem. Zna ją jak nikt w Polsce – ocenia jeden z jego wieloletnich współpracowników.

Zawsze wierny

To pozwoliło mu zdobyć w PiS pozycję dla wielu nieosiągalną. W każdej kampanii...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9937

Wydanie: 9937

Spis treści
Zamów abonament