Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wierzył w Światowida, później Leppera, dziś wierzy w Putina

25 marca 2015 | Rzecz o polityce | Andrzej Stankiewicz
Andrzej Stankiewicz
autor zdjęcia: Waldemar Kompała
źródło: Fotorzepa
Andrzej Stankiewicz
Mateusz Piskorski
autor zdjęcia: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Mateusz Piskorski
Mateusz Piskorski
autor zdjęcia: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Mateusz Piskorski

Mateusz Piskorski | Kim jest rzecznik Kremla w Polsce

Na pozór Mateusz Piskorski jest politykiem marginalnym. Od ośmiu lat poza Sejmem i z marnymi szansami, by w najbliższych latach się to zmieniło. A jednak. Żadnym innym polskim politykiem specsłużby nie interesują się tak intensywnie.

Winda na Krymie

Im silniejsza i bardziej nieobliczalna jest Rosja, tym baczniej obserwowany Mateusz Piskorski, nieformalny rzecznik Kremla w Polsce.

Jest 15 marca 2014 r., przeddzień referendum na Krymie, które Moskwa zorganizowała, by mieć pretekst do przyłączenia półwyspu do Rosji.

Kamera rosyjskiej dziennikarki Beaty Bubiec nagrywa taki obrazek w symferopolskim Hotelu Moskwa, gdzie pojawili się żołnierze bez dystynkcji, czyli „zielone ludziki". W jadącej windzie poza ekipą dziennikarzy jest też Mateusz Piskorski.

Gdy winda zatrzymuje się na jednym z pięter, w drzwiach pojawia się uzbrojony po zęby „zielony ludzik", zakrywając ręką kamerę i wymachując bronią. W windzie słychać pisk kobiety, robi się nerwowo. Piskorski też jest przerażony, domaga się wyłączenia kamery.

– A mi pana nie żal i jeżeli razem z nami pana rozstrzelają w windzie, nie zmartwię się – kpi jeden z dziennikarzy.

Ów dziennikarz źle życzył Piskorskiemu, bo poznał, że jest on jednym z tzw. międzynarodowych obserwatorów krymskiego głosowania. Rosja ma grupę takich dyżurnych polityków z...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10099

Wydanie: 10099

Spis treści

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament