Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nomenklatura kontratakuje

27 października 2015 | Świat | Andrzej Łomanowski
Mer Kijowa Witalij Kliczko w czasie niedzielnego głosowania
źródło: PAP/EPA
Mer Kijowa Witalij Kliczko w czasie niedzielnego głosowania

Zamiast decentralizacji władzy nad Dnieprem doszło do dezintegracji społeczeństwa.

W niedzielnych wyborach lokalnych największe straty odnotowały główne partie rządzącej koalicji. Jednak opozycja, zwolennicy zbiegłego prezydenta Janukowycza, w półtora roku po ucieczce lidera nie była w stanie stworzyć jednego bloku wyborczego.

Rządząca koalicja nie potrafiła wygrać wyborów na merów w żadnym z dużych ukraińskich miast. Niektóre porażki były bardzo widowiskowe: sojusznik prezydenta, obecny mer stolicy, bokser Witalij Kliczko będzie musiał walczyć w drugiej turze o reelekcję. To samo we Lwowie czeka popularnego niegdyś mera Andrija Sadowego, którego partia Samopomoc była objawieniem wyborów parlamentarnych w październiku 2014 r. Choć partia zwiększyła swą popularność w zachodniej części kraju, to jej lider wpadł w kłopoty.

Miejskie problemy

W innych wielkich miastach było jeszcze gorzej: w żadnym z nich kandydat wsparty przez rządzącą koalicję nie ma szans na wygraną. Od Charkowa poprzez Dniepropietrowsk po nadmorską Odessę – wszędzie triumfują jej przeciwnicy. Co prawda w Dniepropietrowsku żadnych szans nie mają politycy związani dawniej z „regionałami" (czyli nomenklatura czasów Janukowycza). Bliski triumfu jest za to współpracownik oligarchy i byłego gubernatora Ihora Kołomojskiego Borys Fiłatow.

Poza wielkimi miastami na wschodzie i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10280

Wydanie: 10280

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament