Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mniejszy kłopot do czasu

14 kwietnia 2016 | Praca i ZUS | Joanna Kalinowska

Brak związków zawodowych 
w firmie nie oznacza, że pracodawca nie musi się liczyć ze zdaniem załogi. Są sprawy, które wymagają konsultacji czy porozumienia, oczywiście nie ze wszystkimi pracownikami, ale z ich przedstawicielami. Wbrew przekonaniu niektórych prezesów ich wybór nie jest dowolny, 
a już na pewno nie może go dokonać pracodawca.

Bywa, że w firmie nie wytypowano reprezentantów załogi, a pojawia się temat, który wymaga współdziałania 
z pracownikami. Sprawy nie załatwi podpis osoby z grona zatrudnionych. Wyboru nie było, więc jej podpis nic nie znaczy.

Formalności związane z przeprowadzeniem wyborów nie muszą być uciążliwe. Natomiast problemy, jakich może się sobie przysporzyć pracodawca, samowolnie wprowadzając zmiany wymagające współpracy z przedstawicielami załogi, bywają dotkliwe. Piszemy w artykule "Dłuższe wypowiedzenie zwiększy wysokość odszkodować".

Zapraszam do lektury całego tygodnika.

Wydanie: 10420

Wydanie: 10420

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament