Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Więcej na ustach niż w programach

18 września 1997 | Publicystyka, Opinie | EK
źródło: Nieznane

W programach komitetów wyborczych nie ma jasnych deklaracji na temat konkordatu i orzeczenia TK w sprawie aborcji

Więcej na ustach niż w programach

To bardzo znamienne, że komitety wyborcze unikają w swoich programach zajęcia stanowiska w dwóch kwestiach: ratyfikacji konkordatu i aborcji, choć obu w ostatnich czterech latach towarzyszyły ogromne społeczne emocje. Tylko nieliczne ugrupowania w oficjalnych programach zajmują wyraźne stanowisko w tych sprawach. Dopiero z rozmów z przedstawicielami komitetów można dowiedzieć się, że większość jest za przyjęciem konkordatu; w sprawie aborcji są natomiast bardziej zróżnicowane stanowiska.

Oczywiście, z wielu wcześniejszych wypowiedzi polityków różnych opcji i ich zachowań w ustępującym parlamencie można wywnioskować, jak posłowie ich ugrupowań głosować będą w nowym Sejmie nad ratyfikacją konkordatu albo orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nowelizacji ustawy aborcyjnej. Podobnie w zależności od tego, czy partie opierają swoje programy na wartościach chrześcijańskich, czy innych, nietrudno przewidzieć, jakie będą podejmować decyzje ich parlamentarzyści w kwestiach światopoglądowych i na jakich podstawach budować swoje relacje z Kościołem hierarchicznym. Być może i politycy uznali to za wystarczającą deklarację wyborczą, ale niewykluczone, że na taką konstrukcję programu wpłynął...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Brak okładki

Wydanie: 1181

Zamów abonament