Mydlana afera o superproszek "Omo Power"
Wpadka marketingowa Unilevera:
Mydlana afera o superproszek "Omo Power"
Dwa giganty Unilever i "Procter & Gamble" od lat toczą walkę o udział na rynku detergentów. Na rynek europejski amerykański koncern P&B wszedł na początku lat osiemdziesiątych z płynnym proszkiem "Vizir". Dzięki agresywnemu marketingowi P&G jest dziś liderem w Europie. Rynek detergentów to klasyczny przykład rynku nasyconego, który rośnie bardzo powoli. Głównym atutem, jaki w ręku mają producenci, to własna marka (Trademark) . Specjaliści od marketingu są zdania, że na tym rynku jedyne wyjście to zwalczanie konkurencji tocząc "wojnę marek".
Wojna marek
Promowanie własnej marki poprzez działy marketingu ma dziś kluczowe znaczenie. W Europie waga marketingu wzrosła wraz z wejściem Amerykanów z P&G. Jeden z bossów P&G, Ed Artzt, zyskał sobie przydomek "Prince of darkness", po tym jak w Europie zaaplikował porcję agresywnej reklamy. Ich produkt ariel chwycił. Reszta czyli holenderskobrytyjski koncern Unilever (23 proc. obrotów i 20 proc. zysków koncernu pochodzi z detergentów) oraz niemiecki Henkel została zmuszona do szybkiego wyciągania wniosków. Chcąc utrzymać swój i tak zmniejszony udział na rynku, producenci zmuszeni są...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)