Podział królestwa
Oni zaś, odszedłszy i powziąwszy nieznane mi bliżej postanowienie, zawrócili z drogi z niczym. Wobec tego ojciec, podejrzewając [w tym] coś, natychmiast podzielił między nich królestwo, jednakże nie wypuścił ze swych rąk głównych stolic państwa. Lecz co przy podziale któremu z nich przypadło, uciążliwym byłoby mi wyliczać ani też i wam niewiele by przyszło z usłyszenia tego.
Rz

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)