Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

CBA? Wszystko się wyjaśni

15 października 2013 | Kraj | Jacek Nizinkiewicz
Wałęsa jest tylko jeden  i jeden jest przywódca historycznej „Solidarności”. Nikt mu tych zasług nie odbierze.  Ale ja i wielu moich przyjaciół przeżywamy, kiedy wódz puści wodze fantazji – zdradza Paweł Adamowicz
autor zdjęcia: Piotr Wittman
źródło: Fotorzepa
Wałęsa jest tylko jeden i jeden jest przywódca historycznej „Solidarności”. Nikt mu tych zasług nie odbierze. Ale ja i wielu moich przyjaciół przeżywamy, kiedy wódz puści wodze fantazji – zdradza Paweł Adamowicz

Paweł Adamowicz. Teraz jest czas prezydentów „business oriented" – mówi Jackowi Nizinkiewiczowi prezydent Gdańska.

Czy kupił pan mieszkanie w tym samym apartamentowcu co Marcin P., właściciel Amber Gold?

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska: Nie wiem. Ten 50-metrowy „apartament" kupiłem na przełomie lat 2009 i 2010. Nie mam pojęcia, czy Marcin P. był wówczas właścicielem mieszkania. Zazwyczaj jak kupuje się mieszkanie, nie pyta się sprzedającego, czy przypadkiem któryś z sąsiadów nie ma kłopotów z prokuraturą. Zresztą w 2009 roku Marcin P. nie był o nic podejrzany. Ale tu odbiję piłeczkę: kłopoty Marcina P. z prokuraturą nie interesowały także wydawców „Rz", którzy ochoczo zamieszczali reklamy Amber Gold. I to na niebagatelną sumę prawie trzech milionów złotych.

Inna sprawa, że to moje mieszkanie to była bardzo nietrafiona transakcja, chętnie je panu odsprzedam. Reflektuje pan?

W czasie, gdy Amber Gold zamieszczał reklamy w mediach, był legalnie działającą instytucją, którą nie zajmowała się prokuratura. Tak samo jak pan nie ma obowiązku kontrolować sąsiadów w apartamentowcu, tak samo wydawca nie kontroluje reklamodawców. Czy kontrola CBA może być końcem pańskiej kariery?

Jestem przekonany, że to wszystko się wyjaśni. I to na moją korzyść.

Jak udało się panu zostać właścicielem siedmiu mieszkań i dwóch działek budowlanych? Posiada pan także oszczędności...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9665

Wydanie: 9665

Spis treści
Zamów abonament