Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ucho Angeli Merkel

03 stycznia 2015 | Plus Minus
Majdan, styczeń 2014: dla znacznej części niemieckiej opinii publicznej to starcie sił porządku i neofaszystów. Fot. Andrey Stenin
źródło: RIA Novosti/AFP
Majdan, styczeń 2014: dla znacznej części niemieckiej opinii publicznej to starcie sił porządku i neofaszystów. Fot. Andrey Stenin
Wiosna 1986, marsz pokojowy w Münster. W Moskwie marszałek Greczko zaciera ręce i uśmiecha się
źródło: AFP
Wiosna 1986, marsz pokojowy w Münster. W Moskwie marszałek Greczko zaciera ręce i uśmiecha się

W Niemczech nie brakuje polityków, którzy przenoszą swoje doświadczenia z okresu zimnej wojny 
na obecne czasy. Dzisiaj tak samo boją się wesprzeć Ukrainę, jak w latach 80. bali się podtrzymywać polską „Solidarność", aby nie drażnić ZSRR.

Marzec 2014 roku. W centrum Berlina widzę stoisko z materiałami o „neonazistach na Majdanie". Chcę szczerze porozmawiać z osobami, które je dystrybuują. One jednak na wszystkie moje uwagi mają tylko jedną odpowiedź: „Czy pan jest z faszystowskiej partii Swoboda?".

Wtedy nie byłem jeszcze w stanie wyobrazić sobie skali putinowskiej propagandy i nie mogłem przewidzieć, że wkrótce temat Ukrainy będzie bodajże główną linią podziału w niemieckim społeczeństwie. Teraz można już usystematyzować wiedzę o bądź co bądź niejednorodnym proputinowskim segmencie niemieckiej debaty publicznej w kwestii „ukraińskiego kryzysu" (takie określenie konfliktu przeważa w mediach w Niemczech i jest uważane za neutralne). W informacyjnej wojnie Rosji przeciw Ukrainie na „froncie zachodnim" można wskazać główne tezy, kluczowych aktorów w mediach, stereotypy, na jakich wspiera się propaganda, grupy społeczne, które są jej adresatami.

Czytając niemiecką prasę, oglądając programy niemieckich kanałów telewizyjnych, słuchając w różnych częściach Niemiec dyskusji na temat Ukrainy, możemy się zetknąć z następującymi komentarzami.

Kultura kompromisu

Winę za kryzys ukraiński ponosi w pierwszej kolejności Zachód". Wynika z tego, że Zachód jakoby pierwszy złamał zasadę nienaruszalności powojennych granic poprzez uznanie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10031

Wydanie: 10031

Zamów abonament