Gustaw Herling-Grudziński - wątek żydowski
Gustaw Herling-Grudziński - wątek żydowski
Od lewej: Dorota z Bryczkowskich Herling-Grudzińska (1880 - 1932) Gustaw Herling-Grudziński, gimnazjalista, 1935 r. Józef Herling-Grudziński (1872 - 1943)
Zdjęcia: archiwum rodziny pisarza (2), zbiory prof. Ireny Furnal
Zdzisław Kudelski
daję sobie sprawę, że taki tytuł może być odczytywany jako szukanie sensacji i tematów modnych. Moja wypowiedź nie będzie w tym akurat punkcie polemiką z Ewą Bieńkowską i jej książką o Herlingu "Pisarz i los" (Zeszyty Literackie, Warszawa 2002). Podobnie jak autorkę zdumiewa mnie milczenie Gustawa Herlinga-Grudzińskiego o swoich korzeniach. Czy to zdumienie jest uzasadnione? Sądzę, że tak. Opowieść o nim mogłaby się rozpocząć cytatem z zachowanego dokumentu:
"Działo się w osadzie Daleszycach 17 lipca 1919 roku o godzinie pierwszej po południu. - Zgłosił się osobiście Jakób-Josek Herling vel Grudziński 47 lat mający kupiec czasowo zamieszkały we wsi Skrzelczyce (...), a stały mieszkaniec miasta Kielce w obecności świadków (...) zgłosił nam dziecię płci męskiej, oświadczając iż ono urodziło się we wsi Skrzelczycach (...) 20 maja roku bieżącego o godzinie siódmej rano ze ślubnej jego żony Dobrysi z Bryczkowskich...
Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.
wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 79464
(koszt: 9 zł + VAT)
Informacje i opinie: to archiwalne oraz najnowsze wiadomości polityczne, gospodarcze, kulturalne i sportowe.
Zamów Archiwum Informacje i opinieArchiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum

![[?]](http://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



