Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wolna poczta internowanych

13 grudnia 2004 | Publicystyka, Opinie | NK
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

23. rocznica stanu wojennego

Wolna poczta internowanych

Znaczki z 1982 roku z obozów internowanych w Grodkowie i Białołęce

(C) ZE ZBIORÓW ZBIGNIEWA KOWALEWSKIEGO

Już kilka dni po 13 grudnia 1981 roku osadzeni w obozach internowania zaczęli wydawać pierwsze znaczki pocztowe. Księża, członkowie rodzin, a nieraz i klawisze wynosili je na zewnątrz. Tak zaczęła się podziemna poczta "Solidarności" , która, jak się dziś szacuje, wypuściła w latach 80. nie mniej wzorów znaczków niż poczta polska przez cały PRL.

Znaczki miały tę przewagę nad książkami, że były małe, czyli łatwe w kolportażu. Od 1984 roku wychodziły w podziemiu na naprawdę masową skalę. Dla większości filatelistów te z późniejszych lat 80. nie mają większej wartości - mówi Zbigniew Kowalewski, założyciel Stowarzyszenia Poczty Podziemnej, który razem z innym filatelistą, podziemnym drukarzem Andrzejem Jaworskim, wydał katalogi podziemnych znaczków.

Najcenniejsze są te pierwsze, wydawane w około 30 obozach internowania, najczęściej w postaci stempli. Za najbardziej poszukiwane okazy kolekcjonerzy są w stanie zapłacić kilkaset złotych. K.GR.

Brak okładki

Wydanie: 3405

Spis treści

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament