Ukradziony, nie stracony
Kilka systemów lokalizacji pojazdów może być zaoferowanych w tym roku
Ukradziony, nie stracony
Kilka firm zamierza w tym roku (niektóre już w kwietniu) zaoferować instytucjonalnym i indywidualnym użytkownikom samochodów w Polsce systemy zdalnego lokalizowania aut i przeciwdziałania ich kradzieży. Wykorzystywane mają być do tego nowe technologie -- lecz znane już z zastosowań w innych krajach -- przystosowane do naszych warunków. W grę wchodzą systemy satelitarne, ale nie tylko. Firmy, które przygotowują ich wprowadzenie, twierdzą, że również w Polsce powinna potwierdzić się skuteczność takich systemów.
"Batem na złodziei" ma być nowoczesna technika, która w przeciwieństwie do wszelkiego rodzaju dotychczas stosowanych powszechnie "alarmów" stwarza szanse odzyskania pojazdu już po kradzieży. Plany wprowadzenia systemów lokalizacji wyglądają bardzo obiecująco, jakkolwiek mogą być przyjmowane z rezerwą. Silnie kontrastują bowiem z dotychczasową powolnością (a wręcz zniezrozumiałą bezradnością) we wprowadzaniu mniej wyrafinowanych rozwiązań, chociażby trudnych do fałszowania dokumentów i odpowiednich systemów rejestracji pojazdów. Biedzą się nad tym instytucje, tymczasem wspomniane firmy (prywatne spółki) chcą zaproponować coś, co będzie skuteczne nawet m. in. przy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta