Skok "Solidarności"
W ciągu 10 miesięcy związkowcom przybyło 9 proc. zwolenników
Skok "Solidarności"
"Solidarność" przegrała w zeszłym roku wybory, po tej klęsce jeszcze więcej ludzi odwróciło się od związku. W listopadzie 1993 roku tylko 2 procent ba -danych deklarowało, że gdyby teraz odbyły się wybory oddałoby głos na "S". We wrześniu tego roku związek miał już 11-procentowy elektorat. Tyle samo ludzi mówi ankieterom, że głosowało na "S" w zeszłym roku, gdy naprawdę głos na związek oddało mniej niż 5 proc. wyborców. Kogo i czym przekonała "Solidarność" przez o statnie miesiące?
Z dwu do jedenastu
We wrześniu 1993 roku "Solidarność" przegrała wybory do Sejmu -- dostała 4, 9 proc. głosów, nie przekroczyła 5-procentowego progu i nie dostała się do Sejmu. Ogłosiła, że nie akceptuje nowego układu politycznego i zażądała od koalicji rządowej SLD -- PSL realizacji wszystkich dotychczas z awartych przez "S" porozumień, głównie rekompensaty wzrostu kosztów utrzymania. W październiku rozgorzały spory o to, czy "S" winna powołać swoją reprezentację polityczną. Związek udzielił poparcia inicjatywie powołania Sekretariatu Ugrupowań Centroprawicowych. "S" chciała w wyborach samorządowych prześcignąć "postkomunistów". W...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)