Co cztery minuty ginie auto w RFN
Ledwo ukradziony, a już w Polsce
Co cztery minuty ginie auto w RFN
Tak często giną w Niemczech samochody. W 1990 r. tamtejsza policja zarejestrowała 40. 000 kradzieży, w rok później o 45 proc. więcej, a w ub. r. o kolejne 50, 7 proc. Na policyjnych biurkach piętrzy się 131. 329 doniesień od poszkodowanych obywateli. Gdyby ustawić skradzione auta jedno za drugim, utworzyłyby wąż od Stuttgartu do Lipska.
Liczba kradzieży nadal...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)