Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polacy pozostali niezłomni

27 stycznia 2011 | Publicystyka, Opinie | Szewach Weiss
autor zdjęcia: Monika Zielska
źródło: Fotorzepa

Niemal w całej Europie zjawisko kolaboracji z Niemcami było powszechne. Polacy natomiast bili się z nimi od początku do końca wojny. Nigdy nie stworzyli proniemieckiego rządu czy proniemieckich oddziałów – w Międzynarodowym Dniu Holokaustu pisze były ambasador Izraela w Polsce

Dzisiaj cały świat obchodzi Międzynarodowy Dzień Holokaustu. ONZ, która w 2005 roku podjęła decyzję o jego ustanowieniu, nie przez przypadek wybrała datę 27 stycznia. Tego dnia bowiem Armia Czerwona wyzwoliła Auschwitz-Birkenau. Gdy mówimy o Holokauście, pierwszą konotacją, która przychodzi nam do głowy, jest właśnie Auschwitz. Największa z niemieckich fabryk śmierci.

Holokaust: polsko-żydowska tragedia

Ale zagłada narodu żydowskiego to nie tylko Auschwitz. To także dziesiątki innych obozów, ulice miast i miasteczek, wiejskie podwórka, lasy i pola, na których bestialsko mordowano Żydów. Naród ten bowiem w zamyśle Niemców miał zostać wymordowany do ostatniego mężczyzny, do ostatniej kobiety i ostatniego dziecka. Decyzję w tej sprawie podjęto w styczniu 1942 roku na konferencji na berlińskiej ulicy Wannsee.

Obradom – w których wzięło udział wielu prominentnych przedstawicieli reżimu narodowo-socjalistycznego, m.in. Adolf Eichmann – przewodniczył

Reinhard Heydrich. Padły wówczas słowa, że sprawa 1,5 miliona Żydów została już „załatwiona”. Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej – wtedy właśnie powstał ten straszny termin – miało zaś objąć 11 milionów ludzi.

Aby ludobójstwo na taką skalę było możliwe, należało stworzyć fabryki śmierci, które pozwoliłyby szybko, w sposób...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8837

Spis treści
Zamów abonament